Pozaodsetkowe koszty kredytu – regulacja na gruncie nowych przepisów

Zgodnie z przedstawionym projektem ustawy, w przypadku gdy kredytodawca będzie wystawcą karty kredytowej, wysokość pozaodsetkowych kosztów nie będzie mogła przekroczyć 2% przyznanego limitu kredytowego w skali miesiąca. Do ich wyliczenia będzie miał zastosowanie przewidziany w ustawie wzór, a kwotę bazową stanowić będzie limit z dnia zawarcia umowy lub niższy (jeżeli nastąpiło jego obniżenie).

Czy nadmierna komplikacja posłuży ochronie konsumenta?

Zaproponowane rozwiązanie, podobnie jak wiele innych przyjętych w projekcie, koresponduje z dotychczasowym dążeniem ustawodawcy do zapewnienia wszystkim konsumentom wysokiego poziomu ochrony. W odniesieniu do kart kredytowych przejawia się to w uregulowaniu zmniejszenia limitu kredytowego, także w braku odniesienia do kwestii jego podwyższenia. Nie jest jednak jasne, jaka kwota w przypadku wzrostu limitu pozostanie stawką bazową służącą do wyliczenia pozaodsetkowych kosztów kredytu, tj. czy będzie nią kwota pierwotna, kwota niższa, czy nowa – wyższa kwota.

Dyrektywa 2023/2225 wprowadziła podlegający bezwzględnej implementacji obowiązek wprowadzenia zmiany w postaci zakazu jednostronnego podwyższania limitu karty kredytowej. Zgodnie z jej treścią, podwyższenie będzie możliwe tylko na wyraźny wniosek konsumenta. Pociąga to za sobą konieczność zawarcia nowej umowy lub aneksu do istniejącego już kontraktu. Choć zapis ten wydaje się służyć wzmocnieniu ochrony konsumentów, w rzeczywistości nie zabezpiecza ich przed wzrostem pozaodsetkowych kosztów w przypadku podwyższenia limitu. W takiej sytuacji zastosowanie będzie miał bowiem nowy, wyższy limit.

Powstaje zatem pytanie, czy przepis dotyczący mniejszego limitu będzie miał praktyczne zastosowanie? Obniżenie, jak również zwiększenie limitu odbywać miałoby by się w sposób analogiczny, co ostatecznie prowadzi do zawarcia nowej umowy karty kredytowej lub aneksu. W rezultacie podstawą wyliczeń zawsze będzie limit obowiązujący na moment zawarcia umowy lub aneksu, a szczegółowa regulacja w tym zakresie wydaje się zbędna.

Zaproponowane rozwiązanie nie prowadzi do istotnego zwiększenia ochrony konsumenta, a wprowadza wątpliwości interpretacyjne oraz nieuzasadnione komplikacje dla instytucji finansowych, które i bez tego stoją przed dużym wyzwaniem w związku z nowymi regulacjami.

Czy podwójne zabezpieczenie naruszenia maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu to celowy zabieg ?

Kolejnym punktem wartym analizy jest kwestia, czy wprowadzenie podwójnego mechanizmu ograniczania wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu jest świadomym zabiegiem w projekcie? Zgodnie z jego treścią:

  1. W przypadku naruszenia wprowadzonych zapisów pozaodsetkowe koszty kredytu nie należą się w części przekraczającej ich maksymalną wysokość ( art. 62 ust. 3  projektu ). Takie rozwiązanie sugeruje, że należne będą odsetki oraz pozaodsetkowe koszty mieszczące się w ustalonych wysokościach.
  2. Z drugiej strony art. 66 ust. 3 projektu zakłada, że naruszenie tych samych zapisów stanowi podstawę do sankcji kredytu darmowego. Jego konsekwencją – po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia – będzie obowiązek zwrotu przez konsumenta kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy.

Zarówno projekt ustawy jak i jego uzasadnienie nie rozwijają szczegółowo poruszonej kwestii jak również motywów proponowanego rozwiązania. Czy w praktyce konsument będzie mógł negować pozaodsetkowe koszty przekraczające ich maksymalną wysokość bez korzystania z sankcji kredytu darmowego? Nieprecyzyjność przepisów w tym zakresie przekłada się bezpośrednio na trudności w zarządzaniu ryzykiem prawnym przez instytucje finansowe, które nie mogą w sposób jednoznaczny określić swoich obowiązków i potencjalnych konsekwencji naruszenia limitów kosztów kredytu.

Na obecnym etapie nie sposób wskazać, w jaki sposób będzie funkcjonowała w praktyce podwójna regulacja naruszenia pozaodsetkowych kosztów z umowy o kartę kredytową, jak również kwestie związane z obliczaniem dopuszczalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Czy rzeczywiście celem autorów projektu było umożliwienie wyboru konsumentowi sankcji wobec kredytodawcy, czy to nadmierna chęć zabezpieczenia interesów konsumenta spowodowała niedoskonałości założeń w projekcie? Jedno jest pewne. Instytucje finansowe oferujące karty kredytowe czekają zmiany. Niejasność i wieloznaczność przepisów w projekcie ustawy wymuszą nie tylko dostosowanie formalne, ale również budowę kompleksowych mechanizmów zarządzania ryzykiem prawnym, co wygeneruje dodatkowe koszty i utrudni przewidywalność prowadzenia działalności w segmencie kart kredytowych.

adw. Filip Dakowicz
Sprawdź jak możemy pomóc!

adw. Filip Dakowicz

Starszy Prawnik, Dział Procesowy, Departament Sporów Sądowych Zobacz w czym mogę pomóc




Poznajmy się

Już ponad 600 firm zaufało naszym kompetencjom!
Napisz do nas: [email protected]
lub zadzwoń na: +48 22 380 33 44