2026 rok będzie dla biznesu wyzwaniem w obszarze pogłębiającej się regulacji w zakresie cyberbezpieczeństwa i nowych technologii. Polską „tradycją” staje się, że praktycznie każdy unijny akt prawny wymagający implementacji, wdrażany jest w sposób bardziej restrykcyjny niż w pierwotnych założeniach. Jednak większa liczba procedur i dokumentacji wymaganych ze strony regulatora wcale nie musi oznaczać zwiększenia poziomu bezpieczeństwa.
Warto zaznaczyć, że w 2026 roku w przypadku cyberincydentu może się okazać, że jeden podmiot będzie musiał zgłosić swój przypadek w trzech różnych miejscach, bo incydent będzie wpadał w reżim zgłoszeń RODO, DORA i NIS2. Krótkie okna czasowe jakie są wymagane do rejestracji zgłoszeń oraz ryzyko wysokich kar mogą spowodować duże ryzyka dla organizacji.
Oddzielnym wątkiem, który jest wyzwaniem dla firm technologicznych będą zapisy wynikające z AI ACT. Restrykcyjne wytyczne w obszarze zgodności z przepisami prawa, które mają chronić prywatność okazują się już dziś niewystarczającym ograniczeniem.
Problem polega na tym, że wciąż brak jest konkretnych wytycznych co do tego, w jaki sposób realizować zapisy wynikające z AI ACT. Nawet powstanie dedykowanej normy standardu ISO w tym obszarze niewiele zmienia, bo szacuje się, że obecnie tylko kilka-kilkanaście podmiotów uzyskało certyfikację. Taki wolny postęp wskazuje na poważne przeszkody formalne i brak jasnych wytycznych jak implementować przepisy w praktyce
W 2026 roku w obszarze cyberbezpieczeństwa i prawie nowych technologii wejdzie w życie lub osiągnie kluczowe etapy wdrożenia w Polsce i Unii Europejskiej szereg istotnych regulacji:
Implementacja Dyrektywy NIS 2 w Polsce (szacowane na Q1/2026)
Jednym z dużych wyzwań dla polskich przedsiębiorców będzie konieczność spełnienia wymagań wynikających z nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Założenia ustawy wskazują, że podmioty będą musiały dokonać samooceny dotyczącej tego czy podlegają pod wymogi Dyrektywy czy też nie. Znacząco rozszerzył się katalog branż, które będą musiały mieć wdrożone odpowiednie procedury i polityki.
Wstępne szacunki wskazują, że liczba firm objętych UKSC może być od kilkunastu tysięcy do nawet 40 tysięcy podmiotów. Branże, które do tej pory nie były objęte przepisami to np.: produkcja i dystrybucja żywności, usługi pocztowe i kurierskie, produkcja pojazdów silnikowych, sektor transportu.
Rozporządzenie w sprawie odporności cybernetycznej (Cyber Resilience Act – CRA)
Kolejnym wyzwaniem będzie z pewnoscią CRA, które nakłada obowiązkowe wymogi w zakresie cyberbezpieczeństwa na produkty posiadające elementy cyfrowe (sprzęt i oprogramowanie) wprowadzane na rynek UE.
Już 11 września 2026 r. wejdą w życie wybrane wymagania rozporządzania, a przede wszystkim obowiązek raportowania przez producentów i importerów o aktywnie wykorzystywanych podatnościach i incydentach związanych z ich produktami. Oznacza to, że firmy muszą mieć gotowe procedury monitorowania i raportowania, a także zgodnie z praktyką prowadzić regularną analizę ryzyka dla swoich produktów.
Akt o Sztucznej Inteligencji (AI Act)
W sierpniu 2026 zacznie obowiązywać większość przepisów zapisanych a AI ACT w tym szereg obowiązków dla tzw. systemów AI wysokiego ryzyka. Regulacje nakładają na dostawców systemów AI między innymi takie obowiązki jak cykliczne zarządzanie ryzykiem, zarządzanie danymi (w tym wytyczne dotyczące zarządzania i trenowania modeli), posiadanie szczegółowej dokumentacji technicznej czy konieczność rejestracji dostawców w unijnej bazie danych.
Co istotne, już od 2 sierpnia 2026 r. za nieprzestrzeganie tych obowiązków grożą kary finansowe, sięgające do 7% globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa lub 35 mln euro (w zależności od tego, która kwota jest wyższa).
Data Act
Innym regulacyjnym wyzwaniem będzie DATA ACT, który obowiązuje od września 2025 roku i reguluje m.in. kwestie dostępu do danych generowanych przez urządzenia IoT (internet rzeczy) ale także tzw. produktów podłączonych do sieci Internet (samochody, pojazdy, maszyny sprzęt AGD, etc). Data Act skupia się na zapewnieniu dostępu do danych nieosobowych gromadzonych przez te urządzania i nakłada dodatkowe obowiązki informacyjne podczas zawierania umów.
Kluczowe Trendy Rozwoju AI w 2026
AI staje się kluczową warstwą infrastruktury gospodarczej. Rosnące zapotrzebowanie na zaawansowane modele, takie jak generatywna AI, wymusza ogromne inwestycje w infrastrukturę centrów danych, zwłaszcza w serwery zoptymalizowane pod kątem GPU i niestandardowych akceleratorów AI. W 2026 r. wydatki na rozwiązania AI w Europie, w tym modele GenAI, mają wzrosnąć o blisko 80% po to, aby choć próbować gonić za Chinami i USA.
Dostawcy usług w chmurze (hiperskalerzy) będą odpowiadać za około połowę globalnych inwestycji kapitałowych w rozwój centrów przetwarzania danych. Przewiduje się, że globalna pojemność centrów hiperskalowych podwoi się w ciągu 4 lat, a każdego roku będzie pojawiać się 130-140 nowych obiektów na świecie.
Taki rozwój naturalnie powoduje Wzrost Zapotrzebowania na Energię: Konsumpcja energii elektrycznej przez centra danych w UE ma wzrosnąć ze 100 TWh w 2022 r. do 150 TWh w 2026 r.(a do 2030 r. ma osiągnąć poziom całkowitego zapotrzebowania na energię na całym kontynencie). Wzrost skali projektów i presja na optymalizację kosztów energetycznych stanowią kluczowe wyzwanie.
Coraz częściej okazuje się, że homogeniczne infrastruktury danych przestają wystarczać.
Prognozuje się, że do 2028 r. ponad połowa wiodących firm wdroży hybrydowe architektury łączące różne typy procesorów (CPU, GPU, neuromorficzne) optymalne dla obciążeń AI.
Rosnąca presja regulacyjna na firmy powoduje, że coraz częściej rozważany jest mix rozwiązań chmurowych i lokalnych po to, aby zmniejszyć obowiązki regulatorów wynikających z przetwarzania danych w chmurze. Wciąż żywa jest interpretacja, że własne zasoby są bardziej
bezpieczne niż te chmurowe.
Rośnie dążenie Unii Europejskiej do uniezależnienia się od globalnych liderów chmurowych (głównie z USA) i stworzenia własnej, suwerennej infrastruktury cyfrowej. Projekty takie jak budowa pierwszej suwerennej chmury hiperskalowej w Europie, której uruchomienie planowane jest na 2026 rok, są tego wyraźnym przykładem.
Bardzo istotnym elementem będzie Zrównoważony Rozwój (ESG): Presja na „zielone centra danych” (green data centers) i wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych będzie się nasilać, częściowo z powodu rosnących opóźnień w przyłączeniach do sieci energetycznych w krajach takich jak Niemcy czy Wielka Brytania. Dążenie do neutralności klimatycznej dla nowo powstających centrów danych będzie miało znaczenie nie tyko dla zasilania ale przede wszystkim dla chłodzenia całych układów – a tutaj kluczowym zasobem od zawsze jest woda.


