23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał przełomowy wyrok (C-744/24), który zakazuje bankom naliczania odsetek od skredytowanych kosztów, takich jak prowizje czy ubezpieczenia. Czy to oznacza, że tysiące kredytobiorców mogą teraz skorzystać z sankcji kredytu darmowego (SKD)? Mateusz Lis, ekspert RK Legal, wyjaśnia, dlaczego sprawa nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.
Co orzekł TSUE w sprawie C-744/24?
Teza Trybunału jest jasna: bank nie może naliczać odsetek od kwot, których faktycznie nie wypłacił konsumentowi do ręki. Dotyczy to tzw. skredytowanych kosztów pozaodsetkowych, m.in.:
- prowizji bankowych,
- składek na ubezpieczenie,
- opłat przygotowawczych.
Choć wyrok okrzyknięto „wielkim zwycięstwem konsumentów”, droga do darmowego kredytu w Polsce wymaga spełnienia dodatkowych warunków wynikających z krajowych przepisów.
Czy wyrok TSUE oznacza automatyczne SKD?
Krótka odpowiedź brzmi: Nie. Sankcja Kredytu Darmowego (art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim) to specyficzne narzędzie polskiego prawa. Aby z niego skorzystać, bank musi naruszyć konkretne obowiązki informacyjne wymienione w art. 30 ustawy. Katalog tych uchybień jest zamknięty.
Dlaczego samo naruszenie dyrektywy to za mało?
Naliczanie odsetek od kosztów (praktyka zakazana przez TSUE) nie jest samo w sobie wymienione w polskiej ustawie jako powód do SKD. Trybunał w wyroku C-744/24 wyraźnie zaznaczył, że:
- Praktyka jest niezgodna z dyrektywą unijną.
- To sądy krajowe muszą ocenić, czy w danej sprawie doszło do naruszenia obowiązków informacyjnych, które pozwala na zastosowanie sankcji.
Kluczowy argument: Błędne RRSO
Choć wyrok nie daje SKD „z automatu”, jest potężną bronią procesową. Najsilniejszym argumentem dla kredytobiorców jest teraz wpływ zakazanej praktyki na RRSO (Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania).
Jeśli bank naliczał odsetki od prowizji i uwzględnił je w wyliczeniu RRSO, prawdopodobnie podał w umowie błędną wartość tego wskaźnika. A błędne RRSO to już konkretne naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., które otwiera drzwi do sankcji kredytu darmowego.
Jako argument przemawiający za zastosowaniem SKD wskazuje się na pośredni wpływ praktyki pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu na określenie RRSO. Mianowicie w przypadku pobierania takich odsetek i podstawiania ich do wzoru służącego do wyliczenia RRSO dochodzi do jego zawyżenia. Błędne wskazanie RRSO stanowi natomiast naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. — a to już stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego mieszczące się w katalogu przesłanek SKD. W tym sensie należy podkreślić, że wyrok C-744/24 może co najwyżej wzmacniać istniejące już argumenty procesowe kredytobiorców, ale nie tworzy nowej, samodzielnej podstawy roszczeń. Samo naruszenie dyrektywy nie jest tym samym co naruszenie obowiązku informacyjnego w rozumieniu polskiej ustawy. Konsument nie może więc powoływać się wyłącznie na fakt niezgodności umowy z orzeczeniem TSUE jako samoistną przesłankę SKD — musi wykazać konkretne naruszenie treści umowy w zakresie objętym katalogiem z art. 30 u.k.k. – podsumowuje adwokat Mateusz Lis z departamentu sporów sądowych RK Legal.
Wyrok C-744/24 wzmacnia więc argumentację w sądzie, ale nie tworzy nowej, samodzielnej podstawy prawnej do roszczeń. Konsument nadal musi wykazać konkretny błąd w treści umowy.
Pułapka „następczego” błędu – lekcja z wyroku C-472/23
Analizując szanse na darmowy kredyt, należy pamiętać o innym ważnym wyroku TSUE (C-472/23 z lutego 2025 r.). Wynika z niego kluczowa zasada:
Błąd musi istnieć w chwili podpisania umowy. Jeśli RRSO było wyliczone poprawnie według ówczesnych zasad, a stało się „błędne” tylko dlatego, że sąd później usunął z umowy jakąś klauzulę (uznając ją za niedozwoloną), to nie jest to podstawa do SKD.
Co wyrok C-744/24 zmienia dla kredytobiorców?
Wyroki TSUE C-744/24 oraz C-472/23 tworzą spójny standard oceniania spraw w polskich sądach:
Wyrok: C-744/24
Główne przesłanie: Zakaz naliczania odsetek od kosztów (np. prowizji).
Wpływ na SKD: Wzmacnia zarzut błędnego RRSO.
Wyrok: C-472/23
Główne przesłanie: Błąd w RRSO musi istnieć w dacie zawarcia umowy.
Wpływ na SKD: Ogranicza stosowanie SKD przy „późniejszych” zmianach.
Orzeczenie TSUE C-744/24 jest z pewnością doniosłe i stanowi ważny krok w kierunku ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków w zakresie naliczania odsetek. Niemniej z perspektywy sankcji kredytu darmowego jako instytucji prawa polskiego wyrok ten nie powinien być równoznaczny z stwierdzeniem naruszenia obowiązków informacyjnych. Naruszenie dyrektywy 2008/48/WE przez bank i naruszenie konkretnego obowiązku informacyjnego z art. 30 u.k.k. to dwa odrębne stany faktyczne, które mogą, lecz nie muszą, zachodzić jednocześnie – podusmowuje mecenas Lis.
Jakie wnioski płyną z tego wyroku dla konsumentów?
Każda umowa wymaga teraz indywidualnej analizy. Wyrok C-744/24 to ogromny krok w stronę ochrony przed nieuczciwymi kosztami, ale aby uzyskać darmowy kredyt, trzeba udowodnić, że błąd banku realnie uniemożliwił nam ocenę kosztów zobowiązania już w momencie jego zaciągania.


